img_7660-1.jpg

Kampingowe życie…

Jeszcze trochę wspomnień z Toskanii i z naszego kempingu zanim zabiorę Was do ostatniego celu naszej podróży, czyli do Mediolanu… Opalenizna jest… Piegi na twarzy też… Naładowana pięknymi widokami, ruszam z moją rodzinką na castingi do Mediolanu!

img_7511.jpg

Toskania…

Po 1500 kilometrach i 1500 pytaniach o to kiedy dojedziemy, dotarliśmy do Toskanii! Naszą bazą wypadową jest miejscowość Figline Valdarno i stąd podróżujemy w rożne zakątki Włoch…   Pogoda jest piękna, no może poza jednym popołudniem w Sienie.  Wizyta w Sienie okazała się być wycieczką na lody, ponieważ deszcz lał przez kilka godzin i po […]

img_3637-1.jpg

Światełko w tunelu…

Za każdym razem wydaje mi się, że miejsca które odwiedzamy są najpiękniejsze… Tak było z Gardą, Wenecją, Weroną, Pisą i toskańskimi miasteczkami…  Włosi mają tyle zabytków, że mogliby obdarować każdy kraj na świecie i jeszcze by im mnóstwo zostało.  W Pizie na przykład, pośród małych budyneczków nagle wyrasta piękny plac z Krzywą Wieżą między innymi […]

img_3405.jpg

Pod słońcem Toskanii…

Niestety wczoraj miałam duży problem z załadowaniem zdjęć, dlatego opublikowałam post dzisiaj. Wczorajsza noc upłynęła nam w towarzystwie komarów… Rano obudziliśmy się nakrapiani 😊 To chyba taki chrzest, ale my się nie damy. Kamping znajdował się nieopodal miejscowości Chioggia, nad morzem Adriatyckim. Miejsce miłe, ale my zdecydowanie wolimy morze po drugiej stronie. Śniadanie kupiliśmy od […]