img_9619-1

Greckie wakacje…



Dzisiaj zwiedzaliśmy Zakhyntos małym, wynajętym samochodem. 

Zaczęliśmy od wraku statku, do którego prowadzi kręta droga przez góry…

Miejsce zjawiskowe, ale ilość przepychających się turystów, niszczących dookoła roślinność była zbyt duża i ciężko było coś zobaczyć.



Zjeżdżając na plażę, zwiedziliśmy gaje oliwne…

  

Kolejny przystanek to restauracja na odludziu i przepyszne ryby, prosto z morza.


Teraz jest niezwykły czas na plaży Gerakas, ponieważ codziennie w nocy, wychodzą na nią żółwie Kareta Kareta i składają jaja.

Wszystkie gniazda są zabezpieczone…



A plaże w tej okolicy są wyjątkowo piękne…

 

W drodze do domu odwiedziliśmy jeszcze Banana Beach…

Jest to długa i piaszczysta plaża…

 

A wieczorem po kolacji wybraliśmy się do portu w Zakhyntos, zobaczyć zachód słońca…

 

Kolejny niesamowity dzień za nami…

Kolejna niezapomniana lekcja przyrody…

A my wciąż głodni poznawania razem świata, więc jutro znów ruszamy na wodę, rozkochani w wielkim błękicie 🙂

 

 

Udostępnij:

6 komentarzy

  1. pozazdrościć, ale tak pozytywnie 😉 piękne wakacje ! 😉

  2. Potwierdzam, Zakynthos to piękne miejsce, raj na ziemi…

  3. Zazdraszczam Pani Kamilo tego słoneczka, wiatru i wody ale można sie odprężyć patrząc na te zdjęcia i prawie poczuć bryzę we włosach 🙂
    Pozdawiam

Dodaj komentarz