IMG_7144

Przeprowadzka okiem dziecka…

IMG_7171

Dużo piszę o psychologii, o Hiszpanii, o fajnych miejscach w Andaluzji, ale często dostaję wiadomości z pytaniami jak przygotować dzieci do przeprowadzki.

Jak spowodować, żeby jak najmniej przeżywały rozstanie z przyjaciółmi i ze szkołą?

Co zrobić, żeby szybko zaadaptowały się w nowym środowisku?

Jak widać nie jestem odosobniona w tych rozważaniach, dlatego postanowiłam trochę napisać o naszych doświadczeniach.

Kiedy ktoś by mi powiedział 2 lata temu, że za rok będę mieszkać w Hiszpanii i że całe moje życie przewróci się do góry nogami, pomyślałabym, że jest wariatem.

A tymczasem jak widać na załączonym obrazku, życie pisze różne scenariusze i zakładanie czegoś lub planowanie na długo do przodu nie ma sensu.

Nasza przeprowadzka była zupełnym zbiegiem okoliczności, splotem kilku wyjazdów i poznania po drodze osób, które pomogły w decyzji.

Najpierw była majówka, potem wakacje 2018 podczas których zakiełkowała myśl o chęci zostania tutaj, aż w końcu zapadła decyzja.

Decyzję podjęliśmy wspólnie, rozmawiając przez kilka dni, zastanawialiśmy się jakie są plusy i minusy, aż w końcu zaczęliśmy wdrażać plan w życie.

IMG_7145

Nie ma  jednego sposobu czy zasady, która spowoduje, że wszystko podczas przeprowadzki gładko pójdzie, bo każde dziecko jest inne, ale są pewne pomysły, które mogą nam pomóc przetrwać ten trudny okres.

Podstawą w naszym przypadku było, traktowanie przeprowadzki jako wielkiej szansy- szansy na naukę języków, poznanie nowych miejsc i kultury, a także poznanie nowych ludzi.

Jeśli zaczynamy obarczać dzieci naszymi lękami i traktujemy zmianę jako stratę, ciężko im będzie podejść do tego spokojnie. To musi być jak otwieranie jajka niespodzianki- na końcu zawsze będzie czekać coś miłego.

Aby oswoić się z miejscem, w którym mamy zamieszkać, możemy oglądać filmy z kraju lub miasta do którego się przenosimy, oglądać zdjęcia, uczyć się języka- my zaczęliśmy miesiąc wcześniej, czytać książki i przewodniki, poznawać cechy charakterystyczne danego regionu.

Jeśli jest taka możliwość warto jest pojechać do miejsca przeprowadzki nawet na kilka godzin, bo dzieci często boją się tego czego nie znają i czego nigdy wcześniej nie widziały, a dzięki takiej wycieczce będą sobie mogły wszystko zobrazować.

Stopniowe oswajanie się z lękiem, m.in. zobaczenie miejsca powoduje, że lęk przed nieznanym powoli zaczyna zanikać.

Nowe miejsce powinno kojarzyć się z czymś miłym, dlatego już wcześniej musimy zadbać o to, żeby podczas pobytu w nowym miejscu, towarzyszył spokój, uśmiech i nastawienie na przygody.

Pokazanie dziecku gdzie, będzie jego pokój, zapewnienie, że wszystkie cenne dla niego rzeczy i zabawki pojadą z nim, a także zaplanowanie ustawienia mebli, powoduje narastanie ekscytacji u dziecka. Można dodatkowo wybrać jakiś gadżet lub mebel, o którym dziecko marzy jako pierwszy dodatek do nowego domu.

Najważniejsze jednak z wszystkiego jest być blisko dzieci, poświęcać im mnóstwo czasu, rozmawiać i wyłapywać problemy, być wsparciem, a wtedy wszystko się ułoży.

IMG_7144


Zdjęcia Oliwia Konicka, Joanna Kępa

Udostępnij:

14 komentarzy

  1. Wspanialy I wartosciowy post. Zmierzam sie z podobnym wyborem I ciekawi mnie bardzo w jaki sposob dzieci dostosowaly sie do szkoly I nauki nowego jezyka. Czy dzieci ucza sie w hiszpanskiej czy angielskiej szkole? Moje dzieci sa dwujezyczne I obawiam sie wprowadzic trzeci jezyk gdyz czasem maja braki 🙁 dziekuje za odpowiedz

    1. Właśnie przygotowuję wpis na ten temat i w ciągu kilku dni będzie na blogu 🙂
      Pozdrawiam 🙂

  2. I jeszcze jedno uwielbiam Pani blog.)-)-)czytam jak bardzo dobrą książkę ;

  3. Podziwiam Panią-bo tez kocham Hiszpanię-bariera językowa tylko mnie przeraża a tak to tez jestem na tak ….zazdroszczę tego słońca i ciepłych ludzi żyjących inaczej -wolniej-spokojniej -….mniej konsumpcyjnie …

  4. Czyli już na stałe Hiszpania Al o przynajmniej na długoooo 🙂 a z mężem Pani się rozstała? Przepraszam za wscibskosc 😉 pozdrawiam

  5. a zdradzi Pani nadal macie dom w Polsce macie nadal czy sprzedaliści ?

  6. Przepraszam jeśli to niegrzeczne pytanie ale czy Pani mąż również jest z Wami? Kojarzę Panią jako szczęśliwą mężatkę a i dzieci zawsze z Tatą powinny być blisko.

  7. Jesteś wspaniała Kamilko i masz cudowne dzieci.😍Pozdrawiam i życzę dużo szczęścia 💞😘

Dodaj komentarz