IMG_2053

Kroków odkrywcy ciąg dalszy…


Sweterek H&M kids, Getry Poudre Pour Bebe

My kroki małego odkrywcy mamy już za sobą, ale z ogromną radością wracamy do tych chwil…

Zanim ogłoszę wyniki, chciałabym Wam bardzo podziękować za przemiłe komentarze! 


Wszystkim wygranym serdecznie gratuluję i proszę o przesłanie adresu do wysyłki nagrody, na email kamila_szczawinska@o2.pl

Leżaczek trafi do Marii, pseudonim pod komentarzem Marysieńka 🙂

Ciąża spadła na mnie jak grom z jasnego nieba . Niespodziewanie ! Dopiero co po ślubie , bez przygotowania, bez zaplanowania . Ale cóż. Stało się . Gdy się dowiedziałam … na miej twarzy malował się uśmiech od ucha do ucha . Mój świeżo upieczony mąż? O dziwi zareagował spontanicznie ! Cieszył sie jak małe dziecko i w ciągu godziny obdzwonił chyba wszystkich znajomych i całą rodzinę by sie pochwalić .

Za nami dopiero pierwszy KROK małego odkrywcy . Teraz jesteśmy przy drugim „PODNOSZENIE GŁÓWKI” . Jest to dla mnie najpiękniejszy krok ponieważ widzę jak córcia się stara ! Jak próbuje podnieść główkę, jaką ma determinację. Co więcej ten „etap” sprawia,że kreuje dla Niuni coraz więcej twórczych zabaw, coraz częściej dowiaduje się jak „małymi” krokami dochodzi się co wielkich czynów .

Ciąża spadła na mnie jak grom z jasnego nieba . Niespodziewanie ! Dopiero co po ślubie , bez przygotowania, bez zaplanowania . Ale cóż. Stało się . Gdy się dowiedziałam … na miej twarzy malował się uśmiech od ucha do ucha . Mój świeżo upieczony mąż? O dziwi zareagował spontanicznie ! Cieszył sie jak małe dziecko i w ciągu godziny obdzwonił chyba wszystkich znajomych i całą rodzinę by sie pochwalić .

Za nami dopiero pierwszy KROK małego odkrywcy . Teraz jesteśmy przy drugim „PODNOSZENIE GŁÓWKI” . Jest to dla mnie najpiękniejszy krok ponieważ widzę jak córcia się stara ! Jak próbuje podnieść główkę, jaką ma determinację. Co więcej ten „etap” sprawia,że kreuje dla Niuni coraz więcej twórczych zabaw, coraz częściej dowiaduje się jak „małymi” krokami dochodzi się co wielkich czynów .
Życie jest za krótkie by się smucić . Odkąd na świecie pojawiła się moja mała Żabka, to świat stał się piękniejszy . I mimo, że nie jest nam łatwo (bo wszystko wali się na głowę, a kłopoty sie mnożą) to jednak wiem jedno… nie żałuję . I gdybym miała podjąć ponowną decyzję o tym, że donoszę ciążę podjęłabym taką samą . Nie chciałabym cofnąć czasu, bo dzięki córci poznałam czym jest prawdziwe szczęście, czym jest bezinteresowna miłość i bezgraniczne zaufanie .

A moja mała Odkrywczyni ? Już niebawem dojdzie do kolejnych „kroków” swojego rozwoju . A my rodzice ? Będziemy dumnie ją wspierać, pomagać, podnosić …. bo … kochamy ją nas życie .
Dziecko – najpiękniejsze co w życiu może spotkać kochającą się rodzinę . Pozdrawiam Maria

Nocniczek dla dziewczynki trafi do Patrycji Głogowskiej!

Zdarzenie:

Córka od kilku dni chorowała, miała straszny katar, gorączkę. Dla mnie to były koszmarne dni- martwiłam się, co chwila latałam z termometrem, nie spałam. Maleńka nie mogła spać, budziła się w nocy, musiałam ją nosić…. Obie byłyśmy niewyspane. Mąż w delegacji. Byłam u kresu sił… Chciało mi usiąść i płakać, wyć do księżyca….. Czasem każdą z nas łapią gorsze momenty.

W końcu usnęła mi na rękach…. odłożyłam ją i sama się położyłam. Zasnęłam…

Nagle budzę się, bo słyszę znów nawołujące: „Yyyyyy!”. Z przymkniętymi oczami, z westchnieniem wstaję i idę do córci gotowa na dalsze marudzenie. Podchodzę. A tu cisza… Oczka niebieskie spoglądają na mnie, ustka uśmiechają się, rączki wyciągają w moją stronę i nagle słyszę: „Mmmmammmma”! Magia… Stanęłam jak zaczarowana. Serce z radości zabiło mocniej, łzy mi napłynęły do oczu. Poczułam takie niewysłowione ciepło w środku, jakby ktoś dotknął głębi mego serca. Zaraz opuściły mnie negatywne emocje, a zastąpiło je bezgranicze, niesamowite uczucie matczynej miłości. Złapałam córcie na ręce, przytuliłam mocno. Zaczęłam płakać i śmiać się ze szczęścia. Oleńka zaś znów powtórzyła z uśmiechem: „MMMMAAAMMMAA”. Piękna chwila. Jedyna. Zapada w pamięci na zawsze.


 

Nocniczek dla chłopca trafi do Ani Piech! W związku z długim opisem wielu kroków, zamieszczam fragment:

START…

Pierwszy uśmiech-obrazek karuzeli. Pierwszy uśmiech Julianka rozwalił jego rodziców serduszka na kawałki, to była cudowna, niezapomniana chwila. Dziś, po 9 miesiącach, każdy uśmiech sprawia ogromną radość. W domku, przy łóżeczku Julianka, mamy karuzelę Fisher Price z krokodylkiem, misiem, delfinkiem i lwem. Jeszcze do niedawna, wywoływała ona uśmiech naszego Synka, który patrzył w nią, gdy się obracała, świeciła i grała. Gdy Synek zaczął się przekręcać na boki, zaczął sam przyciskać guziki i zmieniać z melodyjki, na odgłos bicia serduszka, a potem na odgłosy natury, było to wspaniałe, widać było, że cieszy Go to, a także zaskoczony był, że coś zmienia. A dzisiaj? Nasz Kochany Odkrywca, wstaje w łóżeczku, ściąga zabaweczki, bawi się nimi, próbuje sam kręcić karuzelą, to jest takie słodkie, cieszę się, że nawet prosta karuzela, sprawia, że dziecko w swój indywidualny sposób odkrywa ją wiele innych sposobów.

Ja dziś wróciłam na moje ulubione treningi taneczne z Kotem 😉

A po treningu zrobiłam pyszną sałatkę:

-mix sałat 

-oliwki

-tuńczyk 

-winogrona

-nasiona konopii

-obgotowane i podpieczone ziemniaki

Sos: 2 łyżki oliwy z oliwek, szczypta soli, szczypta pieprzu!

 

Dobranoc 🙂

Udostępnij:

4 komentarze

  1. Kamilo czy mogłabyś napisać jakie bajki ogląda Twoja córka. pisałaś kiedyś, że macie jakieś ulubione. Moja córka ma 3 lata i ciągle tylko peppe chce. Ogląda tylko 20 minut dziennie, ale tylko ta bajka wydaję się być spokojna i bez agresji. może jako mama psycholog poleciłabyś jakieś inne???
    pozdrawiam

  2. Naprawde? O jejuniu!!! Jaka jestem szczesliwa!!! Moj Syncio bedzie siedzial na tak fajoskim nocniczku, juz widze jego ogromna radosc!!!! Ciekawe w jaki inny sposob go odkryje moj kochany odkrywca 🙂 Bardzo, bardzo dziekujemy!!! <3

  3. AAAAAAA ! Właśnie wysłałam e-maila !
    Bardzo dziękuję!

  4. Historia Patrycji Głogowskiej mnie wzruszyła <3

Dodaj komentarz