img_8483-1

Trochę o empatii…

IMG_8483.JPG

Dzisiejsza wizyta w butiku Two Can Play na ul.Wilczej 30 w Warszawie.
Nie lubię robić zakupów w centrach handlowych i staram się ich unikać.
Uwielbiam za to malutkie butiki, w których mogę znaleźć piękne i oryginalne rzeczy…
Two Can Play z pewnością do takich należy:-)

Kolejny szalony dzień za mną.
Rozpoczął się jak zwykle, czyli treningiem, a pózniej wpadłam w wir spotkań i odbierania prezentów na Gwiazdkowy Uśmiech!

Chciałabym baaaardzo podziękować wszystkim za zaangażowanie!
Jesteście cudowni, dzięki Wam w tym roku, liczba dzieci, którym pomożemy powiększy się.

Kurier przyjeżdża do mnie kilka razy dziennie i przywozi nowe prezenty!
Pracownia świetego Mikołaja pęka w szwach, a to dopiero początek!!!
Moje dzieci oglądają zabawki i pomagają mi wszystko segregować:-)
Chętnie się angażują i bardzo chcą pomagać!

Czasem widzę, że kuszą ich te pudełka, w końcu mamy mały sklep zabawkowy w pokoju gościnnym, ale doskonale rozumieją, że to dla innych dzieci!

Zbliżające się Święta są świetnym pretekstem, aby porozmawiać z dziećmi o empatii…
I o tym, że Święty Mikołaj potrzebuje takich pomocników jak my, żeby trafić do wszystkich domów…
O tym, że trzeba pomagać innym, bo to daje wiele radości…
Że trzeba się dzielić i doceniać to co mamy…
Żeby dbać o swoje zabawki, bo później ktoś inny może z nich skorzystać…

Czasem za bardzo chcemy chronić nasze dzieci, a ważne jest, aby wiedziały co się dzieje dookoła.
Wszystko można wytłumaczyć, dostosowując język przekazu, odpowiednio do ich wieku.
Jeśli będziemy z nimi rozmawiać, to naprawdę zaaowocuje.
Julek co jakiś czas, sam przygotowuje zabawki, którymi się nie bawi, dla naszych zaprzyjaźnionych dzieci!
A ja pękam z dumy, że moje gadanie nie poszło na marne…

<3

A w kuchni dziś słodko i prosto, bo miałam tylko chwilę na gotowanie!

Nasze ukochane leniwe kluseczki, ale żeby nie było nudno, podane ze skórką cytrynową!

-500 gram białego sera
-2 jajka
-pół łyżeczki startej wanilii
-2 łyżki cukru trzcinowego
-łyżka startej cytryny
-mąka ok.300 gram

Wszystkie składniki mieszamy na gładka masę, tak aby ciasto odklejało się od rąk.
Następnie dzielimy na małe kawałki i formujemy z nich wężyki.
Wężyki tniemy na kawałeczki- około pół centymetra i wrzucamy do gotującej wody.
Gotujemy około 4 minuty od wypłynięcia.

Po wyłowieniu, posypujemy kluski wanilią, łyżeczką cukru trzcinowego i startą skórką z cytryny.

Pycha!!!

IMG_8476.JPG

A już jutro piękna tarta cytrynowa…

Dobranoc…

Udostępnij:

2 komentarze

Dodaj komentarz