img_2817-1.jpg

Atomowa moc…

Wspieranie dzieci w rozwoju ich pasji i umiejętności jest bardzo ważne. Możemy podbudowywać, kibicować, towarzyszyć w aktywnościach, ale musimy zadbać przede wszystkim o to, aby dzieci były dumne z tego kim są i były szczęśliwe ze sobą. 


Dzieci, które mają dobrze rozwinięte poczucie własnej wartości czują się ze sobą dobrze, cieszą się z sukcesów, podchodzą z radością i ekscytacją do nowych wyzwań, a jeśli nastąpi niepowodzenie ich świat się nie kończy. Mają też świadomość, że nie muszą być dobre we wszystkim, znają swoje zdolności, ale też zdają sobie sprawę ze swoich braków. Osoba z wysokim poczuciem własnej wartości, marząca o śpiewaniu, w sytuacji zderzenia się z krytyką lub z oceną, że nie ma talentu w tym kierunku, podejdzie do tego zdroworozsądkowo i stwierdzi, że chyba czas odpuścić, bo się do tego nie nadaje. Osoba z niskim poczuciem własnej wartości, będzie się denerwować, obwiniać, a brak zdolności muzycznych, w jej mniemaniu przełoży się na inne dziedziny, gdyż najprawdopodobniej stwierdzi, że w niczym nie jest dobra. 


Zabawa w szukanie mocy i zdolności może być świetną zabawą! Możecie stworzyć swoje własne Atomówki na stronie https://powerpuffyourself.com/#!/pl i dowiedzieć się jakie są Wasze super moce!!! „Atomowa moc” to akcja stacji Cartoon Network, dzięki której dzieci, a także dorośli mogą odkryć swoje talenty. Pamiętajcie że nawet prosta umiejętność może być Waszą prawdziwą ATOMOWĄ MOCĄ!

Atomówka Kalinki to Szczyt Słodyczy...


„Osiągasz szczyt słodyczy! Pieczesz najpyszniejsze ciasteczka, masz uśmiech słodszy niż wata cukrowa, a Twój urok powala absolutnie wszystkich”.

Wszystko się zgadza ❤


Ja natomiast jak na perfekcjonistyczną, zodiakalną Pannę przystało, wykazuję się nadzwyczajną odpowiedzialnością…

„Potrafisz segregować śmieci z zamkniętymi oczami i jeśli drzewa umiałyby mówić, powiedziałyby wszystkim, że nie mają lepszego przyjaciela od Ciebie”.


Mam cudowne dzieci, każde z nich ma zupełnie inne talenty i moce. Jednak nie zawsze jest tak odkrywczo i różowo, gdyż dzieci uwielbiają rywalizację i sprzeczki, na temat tego, kto jest w czym lepszy. Tutaj wkraczam ja i staram się, oduczyć dzieci porównywania się z innymi i kieruję ich uwagę na doskonaleniu swoich umiejętności. Daję im też znak, że jeśli coś im nie wyjdzie, lub czegoś się nie nauczą to mają do tego święte prawo, bo mnie też w życiu kilka „talentów” nie wypaliło 😊


Kiedyś metoda przez porównywanie była bardzo popularna, mówienie: 

„Zobacz, Kasia jest młodsza a już zjadła”…

„Ona jest dziewczynką, a biega szybciej od Ciebie”…

„Płaczesz jak baba”…

Wiele osób wypowiadając te słowa ma dobre intencje, nie chce nikogo skrzywdzić. Nie zdają sobie jednak sprawy, że porównania na dłuższą metę spowodują spustoszenia w dziecięcej psychice na zawsze. 

Dlatego zanim zapytamy kogoś:

 „Ma 3 latka i jeszcze nie mówi”…

„Ma rok i jeszcze nie siusia na nocnik?”…

Zastanówmy się nad tym trzy razy! Słowa te nie wnoszą nic konstruktywnego, a zostawiają drugą osobę z poczuciem winy i bezradnością- a tego nie chcemy!!!

Przekonanie o własnej wartości rozwija się w ciagu całego życia, dlatego należy wykorzystać każdy dzień! Obserwujmy nasze dzieci, zachęcajmy do poznawania nowości, wspierajmy i kochajmy bezgranicznie…

Niech Atomowa Moc będzie z Wami…


Udostępnij:

Dodaj komentarz