img_0772-1

Zaklinacze…

2015/01/img_0772.jpg

Jedno oko jeszcze nie śpi… <3

Zima nas nie rozpieszcza w tym roku!
Zamiast śniegu mamy deszcz i wiatr!
Wszyscy dookoła chorują, dlatego staram się zabezpieczać nas przed infekcjami!

Codziennie daję dzieciom pokrojone owoce lub koktajle.

Dziś koktajl z soku z 6 pomarańczy, limonki i 2 zblendowanych kiwi.

2015/01/img_0742.jpg

A na deser moje ostatnie odkrycie-tapioka!

Tapioka otrzymywana jest z manioku. Zawiera lekkostrawne węglowodany i mało białka. Jest hipoalergiczna i nie zawiera glutenu, oraz cholesterolu.
Idealnie nadaje się do zagęszczania deserów i puddingów.

-pół szklanki tapioki moczymy przez godzinę w 1/2 litra mleka

-następnie dodajemy 3 łyżki cukru trzcinowego, oraz pół łyżeczki startej wanilii i gotujemy ją przez 10 minut

-przelewamy do miseczek i po kilku minutach jak stężeje, dodajemy truskawkową konfiturę i płatki migdałowe

Deser przepyszny i wytestowany na dzieciach! 🙂

2015/01/img_0747.jpg

Dzisiaj czytaliśmy dalsze przygody „Przyjaciół żyrafy” i poruszyliśmy temat dzielenia się!

2015/01/img_0737.jpg

Każda czytająca mama lub czytający tata są jak zaklinacze dzieci…
A jeśli o zaklinaczach mowa to na te niespokojne wiatry, spokojna muzyka z mojego ukochanego filmu z młodości…
Tysiąc razy obejrzany i wiadra łez wylane… 🙂

Ujawniam moje romantyczne oblicze…

<3 <3 <3

Spokojnej nocy…

Udostępnij:

4 komentarze

  1. Hmmm… szczerze przyznam, że przed wejściem na tego bloga nie miałem pojęcia czym jest Tapioka. Zima faktycznie nas nie rozpieszcza, a za oknami jesień, bo ciągły deszcz, wiatr i szarość. Musimy dbać o naszą odporność bardziej niż zwykle, masz rację. Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne ciekawe wpisy!

  2. piękna nutka….

Dodaj komentarz