img_3637-1.jpg

Światełko w tunelu…

Za każdym razem wydaje mi się, że miejsca które odwiedzamy są najpiękniejsze…

Tak było z Gardą, Wenecją, Weroną, Pisą i toskańskimi miasteczkami… 

Włosi mają tyle zabytków, że mogliby obdarować każdy kraj na świecie i jeszcze by im mnóstwo zostało. 



W Pizie na przykład, pośród małych budyneczków nagle wyrasta piękny plac z Krzywą Wieżą między innymi i tak w zasadzie jest na każdym kroku

Wczorajsze popołudnie spędziliśmy na zwiedzaniu. Z Pizy pojechaliśmy Do La Spezii, granicy Toskanii i Ligurii.

To przepięknie położone miasteczko, było początkiem naszej przygody w górach…

To co tam zobaczyliśmy przerosło moje oczekiwania…

Zboczyliśmy z trasy, aby przyjechać się drogą w górach. W tym miejscu 2o kilometrów nabiera innego znaczenia i zajmuje prawie dwie godziny.

Region, który odwiedziliśmy to Cinque Terre i przyznam szczerze, że jeszcze żadne miejsce we Włoszech nie zrobiło na mnie takiego wrażenia.

Miejscowości, które wchodzą w skład Cinque Terre to Riomaggiore, Manarola, Corniglia, Vermazza, Monterosso.

Droga łącząca te miasteczka jest bardzo kręta i leży na stromym zboczu.

Niestety było już dość ciemno, dltego zdjęcia nie oddają uroku tego miejsca.

Winnice, małe kolejki, góry, mgła i maluteńkie miasteczka, a po drodze minęliśmy maksymalnie 20 samochodów.  

Przenocowaliśmy na leśnym kampingu, na którym latały świetliki, a rano wyruszyliśmy w dalszą drogę.



Mijaliśmy piękne plaże i zatoczki…

Aż w jednym z tuneli zobaczyliśmy światełko i znak na kamping! 

Wjechaliśmy nie spodziewając się jakie piękne miejsce zobaczymy. 

Piętrowe pole namiotowe z widokiem na wodę z piękną kamienistą plażą…

Wczesniej zrobiłam zakupy w lokalnym markecie i nasz obiad zjedliśmy na plaży…



A po obiedzie pływaliśmy w morzu i podziwialiśmy cudowne widoki…



Nasze miejsce na kampingu- cudownie będzie tu zasypiać i obudzić się rano 😊



Kemping Smera jest położony na półkach skalnych, można tu przyjechać kamperem lub wynająć domek zbudowany na palach. Niedługo stanę się ekspertem w dziedzinie kampingów, a na pewno w dziedzinie organizacji i przenoszenia codziennie całego dobytku.



Jesteśmy zdecydowanie zwolennikami nieturystycznych miejsc. Najlepiej czujemy się blisko natury i podczas tej podróży codziennie napotykamy ciche i klimatyczne miejsca. Jedyny hałas to kojący szum fal i cykady…



Jutro ruszamy dalej…



I już nie mogę się doczekać co nowego zobaczymy…



Udostępnij:

2 komentarze

  1. Cześć Kamila, możesz podać jakieś dokładniejsze namiary na ten Kemping Smera, tez wyjeżdżam tam na wakacje także bede wdzięczna za informacje .

    1. Hmm chyba najłatwiej znaleźć go w internecie, bo zatrzymaliśmy się tam przypadkiem i nie mamy nawet wizytówki!

Dodaj komentarz