img_0825-1

Powroty…

 
Phot. Julia Tralewicz 

Powroty do domu bywają trudne, zwłaszcza jeśli chce się wydostać w sobotę z półwyspu helskiego…

 
Od rana na trasie ogromny ruch, dlatego postanowiliśmy przeczekać korki i zostać przez cały dzień na plaży…

    
Woda była dziś wyjątkowo płaska, „idealna” na odbywające się na plaży zawody surfingowe 🙂

  

  

Aston przyjechał po nas nad morze, więc skorzystał z kąpieli…  

  

Plażowicz…

 

Gorąco… 

 

Miłość…

  
Smutne jest to, że ludzie nie potrafią dbać o plaże i zostawiają na nich ogromy bałagan…

  

Korek dalej nie ustępował, więc wybraliśmy się jeszcze na wieczorny spacer…

  

Ależ tu pięknie… 


Niestety korek jak stał, tak dalej stoi, więc powoli wyruszamy…

  
Ale jeszcze tu wrócimy w tym roku <3

 

  

Udostępnij:

6 komentarzy

  1. Na ostatnim zdjęciu chyba już dzieciom wystarczy zdjęć 🙂 Przewspaniałe wspomnienia, super, że uwiecznione. Tyle miłości i tyle radości na zdjęciach! Tylko pozazdrościć!

  2. Piękne zdjęcia. Jest Pani bardzo piękną kobietą ( ktoś mi kiedy powiedział, że komplement powiedziany przez kobietę , kobiecie liczy się podwójnie 😉 ). Pozdrowienia dla całej rodziny sportowej.

  3. Cudowne psiaki 😉 Aston jest przepiękny!!

  4. Wracaj!?

Dodaj komentarz