img_6302-1.jpg

Na chwilę…

Ostatnie dni wakacji, więc wyskoczyliśmy na chwilę na Mazury…

Spokojnie mogę powiedzieć, że Gałkowo to moje miejsce na ziemi…

Dzieci czują się tu fantastycznie…

Dookoła cisza i spokój…

Mamy czas na wszystko i nigdzie nie musimy się spieszyć…

Na wyjazd zabraliśmy nowe bardzo ciekawe książki: „Potrzebuję mojego potwora” i „Gdy smok się wprowadza”. 

Idealna lektura dla chłopaków w deszczowe, mazurskie poranki.

Popadał deszcz, ale dzięki temu mamy mnóstwo grzybów!

Głównym powodem mojego wyjazdu do Gałkowa, był egzamin na Brązową Odznakę Jeździecką. Radość ogromna, gdyż pierwszy koński egzamin zaliczony!

Jak tu cudownie…

Nawet winogrona już prawie dojrzały…

A wieczorem wspólne oglądanie dobranocki, przy kanapkach z lipowym miodem 😊

Udostępnij:

3 komentarze

  1. Brawo Kamila👍😉🐴Gratulacje!!
    Teraz w szranki zawodów jeździeckich🏆
    Pozdrawiam ciepło 😘
    Dominika S.

  2. Wow, macie bardzo aktywne wakacje, dzieciaki nie mogą się nudzić😉😉 Gratulacje zdania egzaminu, pozdrawiam Was serdecznie😘😘

Dodaj komentarz