img_7315.jpg

Jeszczę troszeczkę lata…

Zima w końcu do nas dotarła, ale ja postanowiłam trochę ją ocieplić…

Uciekłam w miejsce, które odkryłam stosunkowo niedawno, bo w listopadzie na safari nurkowym, a mianowicie na Malediwy…

Tutaj czuję się najlepiej i najspokojniej, a dzięki Sylwi i Adrianowi- moim nurkowym przewodnikom, mogę pokazywać podwodny świat moim dzieciom…

Czasem na naszej drodze spotykamy ludzi, którzy całkowicie zmieniają nasze myślenie i powodują, że przestajemy się bać i robimy rzeczy, których wcześniej nie bylibyśmy w stanie zrobić…

Udostępnij:

Dodaj komentarz