IMG_7411

Czy istnieje raj?

d3t6TI66RiqrEIm1NQEAPg

Przylecieliśmy 13 lutego z Hiszpanii do Polski i po dwóch dniach w Warszawie, wsiedliśmy w kolejny samolot do Doha i dalej do Male. Ostatnio ciągle nas nosi, głodni podróży, wykorzystujemy każdą wolną chwilę na wyjazdy bliskie i bardzo dalekie.

Podróż tą zaplanowaliśmy już kilka miesięcy temu i dzieci musiały urwać się trochę ze szkoły, ale uważam, że nic tak nie kształci jak podróże i jeśli odpowiednio wcześniej przygotujemy ich nieobecność, nie będzie problemu z zaległościami.

Ostatni miesiąc przed wyjazdem uczyliśmy się codziennie, w weekendy przygotowywaliśmy się do testów, które dzieci musiały zdać wcześniej, niż inne dzieci, bo to było warunkiem, aby mogli opuścić szkołę na dwa tygodnie.

To była moja 3 podróż na Malediwy w ciągu ostatnich 15 miesięcy i za każdym razem kocham to miejsce bardziej.

Podróż upłynęła nam bardzo miło, obejrzałam wszystkie zaległe filmy, na które normalnie nie miałam czasu, posegregowałam zdjęcia w telefonie i zanim się obejrzałam, lądowaliśmy w Male.

Malediwy składają się z kilkudziesięciu koralowych atoli, w tym niemal 2000 wysp i wysepek.

Podchodząc do lądowania można zobaczyć ten niesamowity krajobraz, mieszankę turkusów, bieli i zieleni.

Nigdzie indziej na świecie nie widziałam takich barw i kiedy robimy zdjęcia nie potrzebujemy używać filtrów, żeby wyostrzyć kolory, bo natura stworzyła ideał.

Kiedy wyszliśmy z samolotu uderzyła nas fala gorąca i cudowny zapach oceanu.

Na południowy atol Male, czyli ten na którym znajdował się nasz dom, trzeba dopłynąć taksówką wodną, a podróż trwa około 25 minut.

Im dalej od Male tym krajobraz stawał się piękniejszy, a każda wyspa zachęcała, żeby ją odwiedzić.

W końcu dopłynęliśmy i zostaliśmy przywitani przez zaprzyjaźnionych pracowników wyspy- bardzo się z nimi ostatnio zżyliśmy i wszyscy byliśmy szczęśliwi, że znowu się widzimy.

y78w5U8lScOm%Zw%s+%yHw

Miło jest tak przymusowo siedzieć i nic nie robić 🙂

IMG_7162

Dolecieliśmy i nasz bagaż też 🙂

IMG_7181

Transfer do hotelu na Malediwach jest możliwy za pomocą łodzi lub małych, lądujących na wodzie samolotów.

IMG_7187

Na wyspie poruszaliśmy się za pomocą buggy lub rowerów.

IMG_7191

Otworzyliśmy walizki, wskoczyliśmy w kostiumy i odrazu pobiegliśmy na plażę…

IMG_7203

Piękniej być nie może…

IMG_7225

Piękne cienie palm…

IMG_7241

Obiadek na świeżym powietrzu…

6e30MiPMSCiiS2a00yYqVg

Najmilsze powitanie- znamy już większość osób pracujących na tej wyspie i z kilkoma udało nam się nawet zaprzyjaźnić.

IMG_7255

Gniazda żółwi- niestety nie udało nam się zobaczyć jak wykluwają się maluchy, chociaż termin przypadał na nasz pobyt.

IMG_7222

Happy trio 🙂

IMG_7337

Sprzyjające lenistwu hamaki, na których obserwowaliśmy pływające pod nami ryby.

IMG_7411

Pełen relaks…

p+KnpCGTQe6ejECUQhuKyg

To miejsce w którym potrafimy się zresetować i przez kilka godzin, leżeć i podziwiać widoki…

IMG_7432

Czekałam na to słońce…

IMG_7444

Lekcja biologii odrobiona- nauka gatunków ryb!

bcpBaOPeTwCzHuaQ0r5OhA

Nasi przyjaciele…

be306d7f-2e62-4fe4-9bc7-0857fd62b0bf

Kalina jest zodiakalną rybą i w oceanie czuje się pewniej niż ktokolwiek z naszej rodziny. Nie boi się nurkować, snurkować, może pływać godzinami i po całej wyspie porusza się bez butów…

IMG_7738

Dzieci oceanu…

IMG_7504

Udostępnij:

8 komentarzy

  1. Czy mozesz polecić konkretne miejsce/accomodation na pobyt? Cudne zdjęcia!

  2. Przepiękne miejsce i świetna relacja 😻. Dzięki za podzielenie się 😘

  3. Wow look so fun!!!! I’m so glad you all enjoy the time and warm!

  4. Cudownie się Was ogląda! Mimo że jeszcze mnie nie stać na taka podróż,to będę miała te zdjęcia i Twoja opinię w głowie i mam nadzieję że polecę na Malediwy 🙂

    1. Ja rok temu pojechałam pierwszy raz i też myślałam, że nigdy nie polecę, a tu taki prezent od losu 🙂
      Trzymam kciuku za realizację marzenia i pozdrawiam!

Dodaj komentarz