img_7887.jpg

Flamingi…

Ile radości może dać flaming, można się przekonać już po spędzeniu z nim jednego dnia…

Jak wiadomo dzieci w podobnym wieku, muszą mieć wszystko w dwóch egzemplarzach, bo inaczej nawet najfajniejsza zabawka może być źródłem niezgody, dlatego do naszego pączka dołączył flaming ☺️

Na wyspie poruszamy się rowerami, dlatego transport nadmuchanego flaminga, mógłby wydawać się skomplikowany…

Na nas nie ma mocnych i zawsze wyjdziemy z opresji, a kobieta na rowerze z różowym flamingiem, zawsze dostarczy rozrywki…

Flaming jest alternatywą dla koszykówki- w wersji moich dzieci była to „kokosówka”…

Udostępnij:

Dodaj komentarz