img_4729-1

Córka młynarza…

 

Czasami trzeba zostać mamą, żeby odwiedzić niektóre miejsca. Od urodzenia mieszkałam w Rożnowicach, a pózniej w Jaraczu i nigdy nie miałam okazji zwiedzić znajdującego się obok muzeum młynarstwa. 

 

 

Dzisiaj zabrałam tam dzieci i bardzo im się ta wycieczka w przeszłość podobała…

 

 

Największą atrakcją było mielenie mąki na rożne sposoby…

 

  

Nasza mąka…

  

Wnętrze wiatraka…

  

Makieta młyna wodnego…

  

Po wycieczce do Młyna, poszliśmy nakarmić trawą kozy:-) 

Odwiedziły nas ukochane ciocie: Kasia, Ewa, oraz mała Tosia, więc była nas całkiem spora grupa!

  

Odkąd zrobiło się ciepło, kilka godzin dziennie spędzamy na dworze. Uzupełniamy witaminy i energię pysznymi koktajlami.

Dziś wyciskany sok owocowo-warzywny:

-mango

-ananas

-2 jabłka 

-gruszka 

-garść liści szpinaku 

-2 pomarańcze

 

Krem warzywny:

-brokuł 

-kalafior

-seler

-4 ziemniaki

-marchewka 

-zielona fasolka- 20 fasolek

-garść świeżego szpinaku

Wszystkie składniki gotujemy razem z solą i lubczykiem przez 30 minut. Na koniec dodajemy garść świeżego szpinaku i blendujemy. Po przelaniu do miski dodajemy sezam i łyżkę jogurtu. 

  

Jutro planujemy wybierać się na piknik i mam nadzieję, że pogoda dopisze 🙂 

 

https://m.youtube.com/watch?v=N-Eobk_sfIc

Udostępnij:

8 komentarzy

  1. Nic dodać, nic ująć… ☺
    Chyba aż poczułam ten specyficzny zapach, który unosi się w tym muzeum ? napewno wrócę!

  2. U mnie pada ale się tym nie zamartwiam 😉 trzeba się cieszyć z każdego dnia!!!
    uwielbiam spędzać aktywnie czas i także długie spacery,długie bieganie coś pięknego!!! <3
    świetnie że Twoje dzieci od małego już aktywnie spędzają czas ,są zdrowe i w ogóle 🙂
    PIĘKNE MIEJSCE!!! trzeba odkrywać świat 🙂

  3. Oby pogoda jutro dopisała ! 🙂 ♥ Pozdrawiam xoxo :* dobranoc

  4. dobrze, że dzieciaki wzbogacają swoją wiedzę, poznają nowe rzeczy i poprawiają dzięki temu swoją kreatywność 😉 tak trzymaj ! 😉

    udanego jutrzejszego pikniku i oczywiście dużo słońca (u mnie dzisiaj było pięknie), dobranoc ! 😉

  5. Przeglądałam starsze wpisy na Twoim blogu i znalazłam zdjęcia z rury 😉 Jakie Ty robisz wygibasy na rurze! ? Zainspirowałaś mnie zmianą diety na zdrowszą i bardziej warzywno-owocową. Póki co, mam więcej energii i ładniejsze włosy, a minął dopiero miesiąc. A i tak czasem grzeszę, tylko już mniej chętnie;-) Swoim ruchliwem trybem życia chyba mnie ruszysz z kanapy. A jestem leniuch do kwadratu. Ewka Chodakowska w ubiegłe lato ruszyła mnie na 2 miesiące i potem oklapłam 😉 Niestety mam taką sytuację, że mogę tylko ćwiczyć w domu lub spacerować z dzieckiem (nie ma komu go sprzedać na trochę) , ale ogarnę się. Obiecuję 🙂 Pozdrawiam po-świątecznie z dodatkowym kilogramem sernikowym mojej Mamy ?

    1. Hahaha, ja też w te święta sporo ciasta zjadłam, ale wszystko spaliłam wycieczkami z dziecmi i z psami! Cieszę się, że polubiłaś owocowo-warzywaną dietę, bo dobrze zbilansowana naprawdę poprawia nasze zdrowie! Ja też na początku ćwiczyłam z dziećmi, ale to też ma swoje uroki. Powodzenia!!!

Dodaj komentarz