Q5FEkBgERqCg0aNrOlwSMQ

Pora na jedzenie…

Q5FEkBgERqCg0aNrOlwSMQ

El Puerto de Santa Maria jest niepozornym miastem, kryjącym wiele skarbów…

Kocham gotować i każdego dnia przygotowuję obiady dla dzieci, ale ogromną przyjemność sprawiają mi wizyty w restauracji.

Wyjście do restauracji traktuję jako święto kulinarne i staram się tak wybierać restaurację, żeby mogła mnie czymś zaskoczyć.

Najlepsze domowe jedzenie jest w domu, dlatego w restauracji lubię spróbować czegoś zupełnie nowego i innego niż zwykle.

Prawdziwym rajem dla miłośników ryb i owoców morza jest restauracja Aponiente, w której króluje Angel Leon.

Nie bez powodu restauracja ma 3-gwiazdki Michelina…

Jest to miejsce wyjątkowe, a 3-godzinny obiad lub kolacja są prawdziwym spektaklem.

Restauracja znajduje się w budynku, który w przeszłości był jednym z najważniejszych budynków w El Puerto i służył do odsalania wody.

Widok z okien jest imponujący- kiedy przyszłam tam na lunch trwał odpływ, a kiedy wychodziłam po 3 godzinach wszystko dookoła było zalane.

Wnętrze jest bardzo surowe, mnóstwo drewna, szkła i betonu, przeplatane morskimi akcentami. Przepiękna  syrena w oknie i  fotel ośmiornicy zwracają na siebie uwagę.

Porcelana wykonana jest na zamówienie z La Cartuja de Sevilla, każde danie podane na innym, przepięknym talerzu.

Jedzenie jest pyszne, zupełnie inne niż w miejscach w których byłam dotychczas.

Mamy do wyboru duże i małe menu- małe ma 17 pozycji, duże 22- ja po małym musiałam wytoczyć się z restauracji i nie jeść nic do kolejnego dnia.

Jest też specjalnie przygotowane menu dla dzieci, ale z dziećmi warto wybrać się na lunch, bo na kolacji sami dorośli.

Należy też pamiętać, że zarówno lunch jak i kolacja trwają około 3 godziny i dzieci mogą się nudzić.

IMG_7747

IMG_7725

IMG_7724

IMG_7751

HqeCfeeCSBq87rzSSeZ5Yw

IMG_7739

IMG_7721

IMG_7728

IMG_7727

IMG_7726

pSEJ%03sRAqiZPRorVhstw

Kolejnym godnym polecenia miejscem na kulinarnej mapie Andaluzji jest restauracja Sopranis w Kadyksie.

Restauracja dostała po raz kolejny gwiazdkę Michelina.

Znajduje się 5 minut pieszo od katedry i głównego placu, a wizualnie niczym nie wyróżnia się pośród otaczających ją restauracji i kawiarenek, ale dopiero po wypróbowaniu menu można się przekonać, że naprawdę warto było tu przyjechać.

Zjadłam tu najlepsze na świecie Salomrejo, czyli Gazpacho w wersji z Cordoby.

Są też pyszne ryby i desery, a do tego chrupiący domowy chleb i oliwa z oliwek.

87eMsgUzT66iZhv2PkPblg

cMgf62%dQh+fYCxJamZ5Kg

5spcM0FhQ%OK38QyV9hutw

qiiaQ6s+SlCA4gTrkSuxsQ

fullsizeoutput_1ad5

fullsizeoutput_1ad9

fullsizeoutput_1adf

Hiszpania słynie z restauracji na plaży zwanych chiringuito, w których można zjeść pyszne tapasy i swieże ryby z widokiem na ocean i zachodzące słońce.

To właśnie w chiringuito spotykamy się najczęściej z naszymi przyjaciółmi.

Tańczymy, gadamy i śmiejemy się do późnych godzin nocnych…

fullsizeoutput_1af4

IMG_9530

RB4E2iZ7THyBGFZUtMe0Ng

nnIEMPRiQWmifx0ZZtW%mA

3TKUh5dZQSqARBItGhlrzQ

Czasem w zupełnie przypadkiem można odkryć fajne miejsce, w którym można zjeść np. przepyszne kanapki, tak jak w barze w Sanlucar!

IMG_0524-kopia

Oczywiście najbardziej na świecie lubię gotować w domu…

Lubię dogadzać kulinarnie mojej rodzinie i moim gościom!

Niezliczone ilości warzyw, owoców i ryb przewijają się przez moją kuchnię, sprawiając, że w naszym domu jest jeszcze milej i bezpieczniej…

fullsizeoutput_19cc

bMXl1OO9T+2QJ+g2b4YaAg

fullsizeoutput_1ab0

Udostępnij:

Dodaj komentarz