IMG_4659

To były wspaniałe dni…

IMG_4493

To był magiczny czas przedświąteczny, świąteczny i poświąteczny i właściwie zupełnie mi się nie chciało siedzieć na instagramie i blogu…

Tyle się działo, a dni były ciągle za krótkie, żeby nacieszyć się rodziną i przyjaciółmi…

Rok 2018 był szalony- pełen zmian, szaleństwa i trudności, dlatego ten rok chciałam zacząć zupełnie inaczej- spokojnie, w gronie najbliższych mi osób i muszę przyznać, że to był wspaniały pomysł!

Pierwszy raz w życiu nie skonałam w kuchni w te święta, bo w związku z licznymi podróżami, późnym przylotem do Polski i trwającym jeszcze remontem, postanowiłam wesprzeć się gotowymi ciastami- kupionymi w mojej ukochanej cukierni, a także rozdzieliłam dania do przygotowania w całej rodzinie.

Każdy przyniósł coś pysznego, a czas który poświęciłabym na pieczenie ciast, wykorzystałam w pełni na zdobienie domu razem z dziećmi!

Za dwa dni wracamy do naszego domku w Hiszpanii, ale nasze serce pozostaje zawsze trochę rozdarte- bo nigdy nie wiemy, gdzie czujemy się najlepiej!

Kochamy Hiszpanię i jak już tam jesteśmy to nie chcemy z niej wyjeżdżać, ale dokładnie to samo czujemy będąc w Polsce!

Tutaj mamy rodzinę i przyjaciół, tam słońce i ocean, ale na szczęście nasi bliscy kochają Andaluzję tak samo jak my i od lutego spodziewamy się wielu gości…

IMG_4513

IMG_4512

E1oUogntSBWlVOEGXFxyAQ

IMG_4511

benvjaIWSBSxIZcDNbSa8A

IMG_4659

a3UFlPFMR4G8ndPcF0jm+g

IMG_4725

IMG_4509

IMG_4554

IMG_4687

IMG_4703

IMG_4773

IMG_4753

IMG_8369

IMG_4902

IMG_4820

Przez to obżarstwo świąteczne pieska nauczyła się prosić 😉

IMG_5118

Udostępnij:

Dodaj komentarz